Do końca 2018 r. informacja biznesowa w firmie Stokvis Tapes Polska była przekazywana w postaci ręcznie generowanych i wysyłanych przez e-mail raportów Excela. W artykule zaprezentowano wdrożenie nowoczesnej analizy sprzedaży opartej na Power BI, z uwzględnieniem procesu decyzyjnego, kolejnych etapów wdrożenia oraz korzyści i kosztów, jakie mu towarzyszyły.

Stokvis Tapes Polska Sp. z o.o. z siedzibą w Kowalach koło Gdańska jest polskim oddziałem grupy Stokvis, globalnego konwertera i dystrybutora materiałów piankowych i taśm o ugruntowanej pozycji na wielu rynkach przemysłowych. Firma od 15 lat dostarcza projektowane specjalnie na potrzeby klienta produkty, w szczególności do motoryzacji i elektroniki na terenie Europy.

Wdrożenie systemu ERP

Z początkiem 2018 r. w miejsce dwóch nierozwijanych już odrębnych systemów wdrożono w spółce system ERP – Microsoft Dynamics Nav, który otworzył nowe, niedostępne wcześniej możliwości agregowania informacji niemal w każdym obszarze działalności. Na tle aktywnej konkurencji, presji na rynkach surowcowych i rosnących kosztów produkcji kluczowym obszarem, który wymagał przebudowania i dostosowania do coraz bardziej zmieniającego się otoczenia, była szeroko rozumiana analiza sprzedaży.

Do końca 2018 r. w spółce działał tradycyjny model przekazywania informacji sprzedażowej, w formie ręcznie generowanych i wysyłanych przez e-mail raportów Excela. Rozwiązanie to miało szereg oczywistych wad i ograniczeń:

  • informacja kompilowana i raportowana co najwyżej w cyklach tygodniowych – brak zasobów do raportowania w cyklach dziennych, a bezpośredni dostęp do systemu nieefektywny,
  • słaba responsywność zespołu handlowego przy podejmowaniu szybkich decyzji,
  • trudności w składaniu prognoz sprzedaży,
  • ograniczona możliwość wizualizacji danych, kalkulacji wskaźników i statystyk – brak zasobów do koniecznego indywidualizowania każdego raportu,
  • ograniczona możliwość podłączenia danych niewprowadzanych do systemu, np. budżetów,
  • raport w formie szczegółowych tabel Excela niechętnie podejmowany przez menedżerów,
  • zbyt duża liczba e-maili.

W związku z tym konieczne stało się zastąpienie tego procesu innym, nowoczesnym, elastycznym, wielowymiarowym, wystandaryzowanym, zautomatyzowanym i o jak największej dostępności.

Dostęp możliwy dla zalogowanych użytkowników serwisu. Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę

Zobacz również

Tylko on-line nr 22/2020

Wybór systemu WMS w czterech krokach

MC_67_79.jpg

Wybór właściwego systemu klasy WMS jest trudnym i czasochłonnym zadaniem. Błędny wybór może spowodować, że cele firmy nie zostaną zrealizowane, a koszty przekroczą potencjalne korzyści.

Czytaj więcej
Tylko on-line nr 22/2020

Marketing Automation w e‑sprzedaży – czy automatyzacja załatwia wszystko?

Coraz bardziej popularna automatyzacja procesów staje się orężem również w rękach marketerów. Dobrze wykorzystana, pozwala uratować porzucone koszyki zakupowe, wpłynąć na sprzedaż w okresach spadku popytu, zwiększyć efektywność promocji czy budować dobre relacje z klientem. Jak wszystko ma ona jednak swoje granice. Dlatego również w działalności e-commerce są obszary, które nie zawsze warto automatyzować.

Czytaj więcej

Czego boją się przedsiębiorcy? Nowoczesne narzędzia w prowadzeniu firmy vs. dotychczasowe rozwiązania

INFO_22_51.jpg

Trudno powiedzieć, co zapewnia firmie sukces – znacznie łatwiej wskazać, co zwykle przyczynia się do jej porażki. Błędne decyzje finansowe, nieudolne zarządzanie, opieranie się na utartych schematach to ledwie wierzchołek góry lodowej. Przedsiębiorcy wiedzą o tym doskonale – zapytani o przepis na porażkę, wskazują lenistwo, brak elastyczności i komunikacji. Skoro jednak wszyscy zgadzamy się, że kluczem do zwycięstwa jest to, by świadomie i z planem przeć do przodu, to dlaczego wciąż w naszych firmach królują niewydajne rozwiązania?

Czytaj więcej

Numer bieżący

Przejdź do

Partnerzy

Reklama