O controllingu, pająkach i pajęczych sieciach

INFO_18_40.jpg

Choć pająki mogą wywoływać u nas lęk, to jednak w większości przypadków jest on mało uzasadniony. Jeżeli weźmiemy pod lupę gatunki tych stawonogów występujące w Polsce, to poza wątpliwą przyjemnością wpadnięcia twarzą w pajęczynę podczas spaceru po lesie nic nam z ich strony nie grozi. Jednak jeżeli odrzucimy ewentualną niechęć do pająków i przyjrzymy się ich kunsztowi, to możemy w nich odszukać wiele analogii do biznesu i pracy w controllingu.

Ale co wspólnego może mieć pająk z controllingiem?

Pająk, siedząc na środku swojej sieci i kontrolując swoimi ośmioma odnóżami jej nici, jest w stanie bardzo sprawnie analizować, co i gdzie się na niej dzieje. Co więcej, po drganiu pajęczyny rozpoznaje, czy ma w niej ofiarę, wroga czy potencjalnego małżonka, a w rezultacie jest w stanie podjąć decyzję, jaką akcję należy podjąć. Jego sieć to też element ciągłego usprawniania – odbudowy, przebudowy.

Pająki codziennie przechodzą cykl planistyczny – budują inaczej, rozpinają inaczej, podejmują decyzje, a wszystko po to, aby zapewnić ciągłość i efektywność funkcjonowania swojego „biznesu” (w jego przypadku ciągłość gatunku).

Podobieństwo działania pająka i controllingu – pomijając wspomniane osiem odnóży – jest zatem bardzo duże.

Pająk, siedząc na środku pajęczyny, pilnuje wszystkiego, co się dzieje w „firmie”. Controller podobnie – musi czuć, co się dzieje. Niezależnie od tego, jak duża jest firma – czy to mała firma rodzinna, czy międzynarodowa korporacja – jego zadaniem jest dysponowanie wiedzą na temat tego, co się dzieje w każdym miejscu w firmie, niezależnie od tego, czy to jest pojedynczy problem, z pojedynczym produktem, w pojedynczym dziale, czy to jest generalny problem dotyczący struktury organizacji czy ciągłości działania firmy.

Dostęp możliwy dla zalogowanych użytkowników serwisu. Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę
Drukuj

Zobacz również

Archiwum

Polecamy